1. „Złoto, które daje spokój – historia Marcina, menedżera”
Marcin od lat pracuje w branży IT. Dobrze zarabia, ale czuł, że pieniądze z konta znikają szybciej, niż powinny. Mówił „ Mam lekką rękę do wydawania”.
Nie miał czasu na giełdę i fundusze – szukał czegoś, co będzie proste, nie angażujące i da mu realne poczucie bezpieczeństwa.
Inflacja rosła, fundusze inwestycyjne raz zyskiwały, raz traciły.
Marcin zauważył, że mimo budowania oszczędności, jego majątek nie rósł w realnej wartości. Zdecydował się na Program Złota Inwestycja.
Ustawił automatyczny przelew – 2 000 zł miesięcznie w fizycznym złocie . Nie śledzi notowań, nie analizuje wykresów. Po prostu odkłada w złocie.
Po kilku latach zbudował portfel o wartości ponad 100 000 zł w złocie, które widzi w swoim panelu online.
Teraz, gdy rynki się chwieją, on śpi spokojnie – jego majątek ma realną wartość i wagę.
„Wreszcie nie muszę codziennie sprawdzać kursów. Moje złoto pracuje cicho – ale skutecznie.”
2. „Bez nerwów, bez ryzyka – historia Oli, przedsiębiorczyni”
Ola prowadzi własną firmę od 15 lat. Wie, czym jest ryzyko.
Zarabiała dobrze, ale nie chciała trzymać pieniędzy na koncie, które każdego roku traciło na wartości.
Kiedy inflacja zaczęła dynamicznie rosnąć , miała poczucie , że jej oszczędności zaczęły „topnieć”. Bała się inwestować w akcje czy kryptowaluty – chciała stabilnego aktywa, które nie zależy od rynku.
Zaczęła regularnie odkładać 3 000 zł miesięcznie w Programie Złota Inwestycja.
Wszystkie sztabki trafiają na jej indywidualne konto – z fakturami, certyfikatami i pełnym wglądem online.
Dziś ma złoto warte 300 000 zł.
Czuje spokój, bo wie, że niezależnie od sytuacji w gospodarce, jej majątek ma trwałą wartość.
„Biznes to ryzyko. Moje złoto – to spokój.”