1. „Złoto, które łączy pokolenia – historia rodziny ”
Kiedy urodziła się ich wnuczka, Marek i Barbara postanowili, że zamiast prezentów, zostawią jej coś trwalszego – majątek, który nie zniknie z czasem.
Zawsze odkładali pieniądze dla wnuczki.
Jednak przy rosnącej inflacji widzieli, że oszczędności na koncie tracą wartość. Chcieli czegoś trwałego, co nie zniknie wraz ze zmianą kursów czy rządów.
Wybrali Program Złoto Rodzinne. Co miesiąc odkładają po 1000 zł, które zamienia się w prawdziwe złoto – sztabki przechowywane w certyfikowanym skarbcu.
To ich rodzinny plan budowania bezpieczeństwa dla wnuczki, krok po kroku.
Po 10 latach Ania otrzyma złoto warte kilkaset tysięcy złotych – realny majątek, który będzie mogła wykorzystać na własną nieruchomość , otwarcie biznesu lub to co wtedy będzie potrzebne. Dla Marka i Barbary to nie tylko inwestycja, to symbol troski o przyszłość rodziny.
„Chcemy, by nasze wnuki miały coś więcej niż wspomnienia – coś, co będzie ich zabezpieczać.”
2. „Rodzinne złoto zamiast funduszu – historia Tomasza”
Tomasz prowadzi firmę od 20 lat.
Zamiast zakładać fundusz inwestycyjny, stworzył dla swojej rodziny złoty fundament, który nie zależy od rynku ani banków.
Jako przedsiębiorca widział, jak kapitał potrafi topnieć w kryzysach.
Chciał, by jego majątek był niezależny od systemu finansowego i mógł przejść na dzieci bez komplikacji.
Założył Program Złoto Rodzinne.
Co miesiąc odkłada część zysków z firmy w złoto.
Dziś buduje rodzinny majątek, który w razie potrzeby mogą przejąć jego dzieci – bez formalności, bez ryzyka.
Po 8 latach jego „złota rezerwa” to solidny filar rodzinnej stabilności.
Zamiast papierowych funduszy – ma realny majątek, który można dotknąć i przekazać.
„Nie chciałem zostawić dzieciom obietnic. Chciałem zostawić wartość.”